Kontakt z wodą jest dla maluchów naturalnym zjawiskiem. Przez 9 pierwszych miesięcy swojego życia znały tylko środowisko wód płodowych. Był to czas najintensywniejszego kształtowania się i rozwoju młodego organizmu. Do około 6, a nawet 8 miesiąca życia dziecko zachowuje naturalny odruch pływania i nie boi się wody.
Odruchy u niemowląt są odpowiedzią motoryczną na określone bodźce. Kolejno kształtujące się odruchy są główną oznaką rozwoju układu nerwowego. Odruch spadochronowy jest jednym z takich odruchów. Reakcje u niemowląt pojawiają się zwykle w pierwszych miesiącach życia i znikają, gdy mózg jest dojrzały.
Odruch kroczenia Metoda badania – podtrzymać dziecko w pozycji wyprostowanej, z gołymi stopkami dotykającymi płaskiego podłoża, poruszać dzieckiem do przodu, lekko kiwając nim z boku na bok Reakcja – wykonuje rytmiczne ruchy przypominające kroki Znaczenie – brak u apatycznych niemowląt. Odruch pływania Metoda badania
Autoaktywizacja – urządzenie wpływa stymulująco na pierwotny odruch pływania motywując pacjenta do wykonywania mimowolnych ćwiczeń rehabilitacyjnych. Dzięki swojej konstrukcji, pozwala na samodzielne poruszanie się, utrzymanie kontaktu wzrokowego, komunikację i interakcję społeczną.
Audiometria impedancyjna / Tympanometria / Odruch strzemiączkowy Audiometria impedancyjna jest najbardziej rozpowszechnionym badaniem obiektywnym i obejmuje następujace testy: tympanometrię pomiar odruchu z mięśnia strzemiączkowego test trąbki słuchowej Za pomocą audiometrii impedancyjnej można w bardzo łatwy sposób rozpoznać takie schorzenia ucha środkowego jak: dysfunkcja
Odruch powinien zintegrować się do 6 miesiąca życia, ponieważ niezintegrowany może mieć wpływ na ograniczenie możliwości przekraczania linii środkowej ciała i koordynację- maluszek może mieć więc kłopot z przekładaniem zabawki z rączki do rączki, sprawną manipulacją przedmiotami, obrotem, czworakowaniem czy chodem.
Jak ustalić odruch spadochronowy u niemowląt . Co miesiąc odwiedzaj lekarza swojego dziecka i skonsultuj się z nim. To najlepszy sposób na sprawdzenie, czy Twój maluch rozwinął odruch spadochronowy. Możesz również sprawdzić te reakcje: Powoli połóż swoje dziecko na podłodze, gdzie jego ciało i stopy mogą odpocząć.
Mniej więcej w 6. miesiącu życia pojawia się odruch spadochronowy boczny. Pomaga on w podparciu tułowia przy próbie siadania. Manifestuje się również w czasie pierwszych prób stania i chodzenia. Odruch stąpania. Odruch stąpania przygotowuje dziecko do pełzania i chodzenia. Można go wyzwolić przez uchwycenie dziecka pod paszki tak
Asymetryczny odruch może być objawem uszkodzenia obojczyka lub innych problemów. Inne odruchy wtórne. Odruch Landau to nie jedyny odruch pojawiający się w pierwszych miesiącach życia dziecka. Inne główne odruchy to: Odruch chwytny: dziecko zaciska dłoń w pięść by chwycić Twój palec lub inny zbliżający się do niego obiekt.
U starszych dzieci odruch wstrzymywania oddechu zanika. Dzieje się to zazwyczaj powyżej 7 tygodnia życia, ale wszystko zależy od indywidualnego stopnia rozwoju dziecka. Warto też pamiętać, że nauka pływania dla niemowląt najczęściej ma formę zabawy. Również starsze dzieci do ok. 6-7 roku uczą się pływać w formie zabawy.
rPuj.
Basen - już w pierwszym półroczu życia Przyzwyczajanie do bawienia się w wodzie praktycznie najlepiej zaczynać w pierwszym półroczu życia dziecka. U najmłodszych maluszków obecne są jeszcze odruchy niemowlęce, jak np. odpychania się stópkami czy odruch chwytny. Do 6-8 miesiąca życia dziecko nie boi się wody i nie otwierania ust przy zanurzeniu główki. Później ten odruch powoli zanika. A wszystkie te zachowania są niezmiernie pomocne w nauce pływania. Pierwszy krok – adaptacja do środowiska wodnego Niezależnie od wieku pierwszym krokiem w nauczaniu pływania jest adaptacja do środowiska wodnego. A przez zabawę oswajamy się z wodą dużo szybciej i przyjemniej. Na początku rodzice sami mogą uczyć dzieci, byle nauka odbywała się w wodzie o głębokości sięgającej dzieciom najwyżej do ramion (nie dotyczy to raczej niemowlaków). Pamiętajmy jednak, że wspólna zabawa z innymi dziećmi ma ogromne znaczenie w rozwoju dziecka. Kolejne fazy oswajania z wodą Kolejne fazy oswajania się z wodą powinny obejmować nabywanie umiejętności, w miarę wzrostu stopnia trudności. Zaczynamy od opanowania samodzielnego poruszania się w wodzie i zanurzanie się pod wodę. Następnie ćwiczymy leżenie na plecach i piersiach. Pamiętajmy, aby przerwy w nauce nie były zbyt długie. Na początku relatywnie najtrudniej przychodzi dziecku uchwycenie równowagi, podczas gdy ciało bezwładnie utrzymuje się na wodzie. Leżenie na piersiach sprawia więcej kłopotów, gdyż dziecko w tej pozycji musi nauczyć się nabierać oddech. Praca z regularnym oddychaniem przychodzi więc na etapie, gdy maluch nie ma już kłopotów z równowagą i potrafi dość pewnie utrzymywać się na wodzie. W następnej fazie pracy z dzieckiem dodajemy ćwiczenie poślizgów na plecach i piersiach oraz oswajanie się z wodą głęboką. Na koniec możemy dodać jeszcze podstawowe skoki do wody. Technika poślizgu Technika poślizgu na wodzie jest ważna, bo znajduje zastosowanie w różnych fazach niektórych stylów pływackich. Ćwiczenie zaczynamy od przysiadu, kładziemy jedną dłoń na drugiej i prostujemy ręce nad głową, brodę pociągamy do klatki piersiowej. Lekko odbijamy się od dna lub brzegu basenu w pozycji wyprostowanej i staramy się jak najdalej dopłynąć. Coraz więcej swobody Jeżeli ćwiczymy w wodzie wraz z dzieckiem, w miarę opanowywania przez niego kolejnych umiejętności powinniśmy stopniowo zwiększać odległość od dziecka i zostawiać mu coraz więcej swobody. Zobacz koniecznie: Co robić, gdy tonie człowiek? Nauka stylów pływackich Naukę poszczególnych stylów pływackich również sugeruje się według kolejności: styl grzbietowy, kraul na piersiach, żabka i styl motylkowy (delfin), co wiąże się ze wzrastającym stopniem trudności poszczególnych technik. I o ile nie mamy tych technik opanowanych do perfekcji, rozważmy zapisanie dziecka do profesjonalnej szkółki pływackiej, jeżeli chcemy by od początku poznawało tajniki pływania prawidłowo. Przeczytaj: Po co pływakowi płetwy?
W tym czasie rośnie, rozwija się, kształtują się jego narządy, wytwarza szereg odruchów, które pomagają mu żyć w tych warunkach. Jednym z nich jest odruch pływania, który niestety zanika po kilku miesiącach, zwykle okolo miesiąca życia. Dzięki specjalnej budowie gardła i krtani oraz nawykowi oddychania przez nos w okresie płodowym niemowlak nauczony jest zamykania ust w wodzie. Dlatego tak ważne jest, aby decyzję o zajęciach na basenie, podjąć dość szybko. Optymalnym czasem jest 3-4 miesiąc życia, ale już pod koniec 2. miesiąca możemy zgłosić się na takie zajęcia. Dzięki wspomnianemu wyżej odruchowi pływania dziecko włożone do wody nie tonie, nie krztusi się, bo w wodzie odruchowo zamyka usta, wykonuje ruchy kończynami – tak jak w życiu płodowym, nie boi się. Maluch czuje też bliskość rodzica, który towarzyszy mu w wodzie i to zwiększa jego poczucie bezpieczeństwa. Dlatego więc osobisty udział rodziców w takich zajęciach – nie opiekunki, nie babci – choćby i najcudowniejszej – to wytwarzanie wspaniałej więzi emocjonalnej z naszym dzieckiem, dawanie mu poczucia stabilności. To z mojego punktu widzenia – pediatry z wieloletnim doświadczeniem – ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju psychospołecznego i somatycznego dziecka, szczególnie w obecnych czasach. Dla kogo basen? Czy każde dziecko możemy zabrac na basen? Prawidłowo rozwijające się, zdroweniemowlę tak. Jeśli niepokoi nas coś w zachowaniu i rozwoju naszego dziecka musimy taką decyzję podjąć wspólnie z lekarzem naszego maleństwa. Ale nawet zdrowe niemowlaki czasem ulewają lub wymiotują. Jest to wynikiem refluksu żołądkowo-przełykowego, który w pierwszych miesiącach życia jest fizjologią czyli zjawiskiem normalnym. Niewielkie i sporadyczne objawy nie są przeciwwskazaniem do pójścia na basen. Przy częstych i nasilonych objawach poprośmy o pomoc lekarza. Czasem zmiana diety lub włączenie leczenia farmakologicznego pozwoli na pozbycie się tych objawów i umożliwi zajęcia basenowe. Nie możemy też pójść na basen, jeśli nasze dziecko ma ostrą lub przewlekłą infekcję dróg oddechowych, a szczególnie przebiegającą z podwyższoną temperaturą. Żaden rozsądny rodzic nie zabierze też na pływalnię dziecka z biegunką, infekcją dróg moczowych, zapaleniem ucha środkowego. Jednak wczesne rozpoczęcie zajęć na basenie to dobry sposób na zmniejszenie podatności dziecka na infekcje, czyli wzmacnianie jego układu immunologicznego. Rozpoznanie u dziecka niektórych przewlekłych chorób układu oddechowego (szczególnie wad wrodzonych tego układu, mukowiscidozy, astmy oskrzelowej o ciężkim przebiegu) to przeciwwskazania do zajęć. Nawet zdrowe dzieci mogą mieć jednak gorsze dni – gdy są po szczepieniu, kiedy ząbkują – zostawmy je też wtedy w domu. W ostatnich czasach problem zmian skórnych okresu niemowlęcego dotyczy dużej ilości dzieci. Zmiany infekcyjne o etiologii bakteryjnej, grzybiczej lub wirusowej(opryszczka) są zawsze przeciwwskazaniem do pójścia na basen. Wysypki alergiczne, jeśli zmiany są bardzo nasilone też, ale te o łagodnym przebiegu, jeśli skóra jest odpowiednio pielęgnowana, nie przeszkadzają w kontakcie z wodą. Możliwa jest też alergia na ozon i chlor, które mogą być w wodzie basenowej, jednak o tym możemy się przekonać dopiero po pierwszej wizycie na basenie. Rozwój i terapia ruchowa Opóźniony rozwój psychoruchowy lub schorzenia neurologiczne przebiegające z nieprawidłowym napięciem mięśniowym (wzmożonym lub obniżonym) to stany, w których zajęcia na basenie mogą być bardzo ważnym elementem terapii. Zawsze jednak w podjęciu takiej decyzji musimy słuchać głosu lekarza neurologa, pod którego opieką znajduje się nasze dziecko. Środowisko wodne sprawia, że to, co nie zawsze możliwe do wykonania dla naszego malucha, na basenie staje się dużo łatwiejsze. Niemowlak w miesiącu życia jest cały czas dzieckiem leżącym. W wodzie, która wpływa relaksująco na mięśnie,dziecko łatwiej porusza nóżkami i rączkami, uruchamia swój układ kostno-stawowy, uczy się koordynować ruchy. Konieczność utrzymania określonej pozycji stymuluje zmysł równowagi. Bardzo ważną rolę odgrywają też bodźce wzrokowe i słuchowe docierające do dziecka. Kontakt wzrokowy z rodzicem, z innymi dziećmi przebywającymi na basenie, szum wody, zabawa w niej, to nie tylko świetna rozrywka dla dziecka, to znakomity sposób także na rozwój emocjonalny naszego malucha. Dzieci uczestniczące w zajęciach na basenie rozwijają się szybciej niż ich rowieśnicy. Różnorodność ćwiczeń w czasie zajęć na basenie to sposób na zapobieganie wadom postawy, prawidłowy rozwój kręgosłupa, lepszą koordynację ruchów. Jeśli jednak u dziecka wcześniej już stwierdzono nieprawidłowy rozwój układu kostnego, to takie zajęcia będą wówczas bardzo dobrą formą rehabilitacji w tych przypadkach. Zajęcia na basenie to dla nieco starszych dzieci, tych 2-3-letnich, które mają kłopoty z koncentracją, są nadpobudliwe psychoruchowo, wspaniała forma terapii. Poprzez zabawę w wodzie, umiejętne przygotowanie i poprowadzenie takich ćwiczeń możemyuczyć malucha odpowiednich zachowań, jednocześnie wspaniale kształtując postawę jego ciała. Kontakt z innymi dziećmi biorącymi udział w zajęciach to forma wpływania na rozwój społeczny naszych milusińskich, na ich umiejętność budowania prawidłowych relacji z rówieśnikami. Czas poświęcony naszemu dziecku nigdy nie jest czasem straconym. Jak widać zabawa w wodzie może być znakomitym sposobem na stymulację rozwoju naszego malucha, a jednocześnie formą terapii w wielu stanach chorobowych. Zróbmy więc wszystko, aby w swym bardzo gęsto wypełnionym terminarzu znaleźć czas, by osobiście pójść ze swoją pociechą na basen. Z pewnością przyniesie to korzyść nie tylko dziecku, ale i nam. Pamiętajmy jednak – zanim wybierzemy się na pływalnię dowiedzmy się, jak się do tego przygotować, co zabrać ze sobą. Obecność instruktora, szczególnie na pierwszych zajęciach, pomoże nam przełamać nasz lęk i strach. Bo na początku to my będziemy się bać bardziej niż nasze dziecko. Ale szybko przekonamy się, że naprawdę warto. By: Jolanta Wacławekdoktor pediatra, ukończyła Akademię Medyczną w Warszawie na Wydziale Lekarskim. Bezpośrednio po studiach rozpoczęła pracę w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie pracuje do dziś. Do czasu uzyskania specjalizacji z pediatrii pracowała i uczyła się, zdobywając doświadczenie i praktykę w tej dziedzinie w Klinice Pediatrii IMiDz, pod okiem tak znakomitych pediatrów jak Bożkowa czy prof. Barbara Cabalska. Wysokie wymagania, ale jednocześnie przekazana wiedza i doświadczenia, procentują do dnia dzisiejszego. Przez kilka lat była szefową Izby Przyjęć IMiDz. W tym czasie brała udział w oranizowaniu Pracowni Endoskopowej i przez długi czas wykonywała badania endoskopowe małym pacjentom. W ramach dalszego poszerzania wiedzy i doświadczenia pediatrycznego przez wiele lat pracowała w Poradni Alergologicznej, przyjmując tam pacjentów, potem Poradni Immunologicznej – także konsultując tam pacjentów. Aktualnie pracując w Zakładzie Immunologii IMiDz przyjmuje dzieci wymagające rozszerzonej diagnostyki immunologicznej i alergologicznej w ramach Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia. Ciągłe szkolenia, doskonalenie wiedzy i aktualizacja jej na konferencjach krajowych i zagranicznych to gwarancja tego, żeby jej praca była zgodna z aktualną wiedzą, a jej pacjenci leczeni byli według najnowszych zaleceń. Przez dwa lata pracowała z ekipą telewizyjnego programu dla rodziców „Wielki Świat Małych Odkrywców“, w którym wykorzystywała swoją wiedzę i doświadczenie, by pomagać młodym mamom i tatom, przybliżając im różne tematy dotyczące dzieci i odpowiadać na ich pytania. Prywatnie sama jest mamą dwójki dzieci – syn i córka są już studentami. Wiele chorób wieku dziecięcego poznała więc obserwując własne maluchy, które jak przystało na „lekarskie“ dzieci (jej mąż też jest lekarzem) chorowały z ciężkimi czasem powikłaniami. Dodatkowo pracuje w Lecznicy Lekarzy Specjalistów BETAMED w Piastowie, ul. Piłsudskiego 31, gdzie przyjmuje dzieci z alergią i podejrzeniem zaburzeń odporności.
Nauka pływania to jedna z najbardziej podstawowych spraw, jakie każdy człowiek powinien opanować – im wcześniej tym lepiej. Dlaczego warto zdecydować się na wizyty na basenie z bardzo małym dzieckiem? Jakie korzyści niesie ze sobą nauka pływania dla niemowląt i jak wybrać do tego najlepszą szkołę? 1. Nauka pływania dla małych dzieci – dlaczego warto? 2. Indywidualne zajęcia z nauki pływania – największe korzyści 3. Szkoła pływania dla niemowląt – jaką wybrać? Nauka pływania dla małych dzieci – dlaczego warto? Środowisko wodne to naturalny stan dla każdego człowieka, zanim się urodzi. Z tego względu w pierwszych miesiącach życia dzieci mają odruch wstrzymywania oddechu pod wodą, a także potrafią wykonywać ruchy umożliwiające im poruszanie się w niej. Nauka pływania w najmłodszym wieku niesie ze sobą wiele zalet, a zajęcia pozwalają także rodzicom na nawiązanie mocnych więzi z maluchem. Jeżeli chcielibyśmy spróbować i zapisać swoją pociechę, warto wybrać miejsce, w którym doświadczeni instruktorzy pokażą nam, jak postawić pierwsze kroki w tej sferze. Indywidualne zajęcia z nauki pływania – największe korzyści Nauka pływania dla dzieci niesie ze sobą wiele zalet zarówno na poziomie rozwoju fizycznego, jak i psychicznego. Zajęcia dla niemowląt uczą je, jak trzymać główkę, a także pozwalają rozwijać zdolności motoryczne już od pierwszych miesięcy życia. Przebywanie w wodzie pozwala ćwiczyć również koordynację i równowagę, co sprawia że w późniejszych etapach życia nasza pociecha będzie miała łatwiejszy start przy okazji uczenia się nowych rzeczy. Korzystanie z ćwiczeń z pływania dla małych dzieci ma na nie wpływ również na poziomie psychicznym. Badania udowodniły, że niemowlęta spędzające czas w wodzie szybciej zyskują nowe zdolności poznawcze. Wizyta na pierwszych zajęciach – i każdych kolejnych – ma więc istotny wpływ na dalszy rozwój naszego maluszka. Szkoła pływania dla niemowląt – jaką wybrać? Jeżeli chcemy zabrać nasze dziecko na naukę pływania, musimy najpierw wybrać odpowiednie miejsce. Dobra szkoła pływania dla niemowląt powinna dysponować świetnie wyszkolonymi instruktorami, którzy będą w stanie przypilnować zarówno dzieci, jak i nas samych, a także wyjaśnią nam, co powinniśmy robić by również wynieść wiele z zajęć. Najlepiej przyjść do miejsca, które mamy w miarę blisko od domu, co pozwoli na zaoszczędzenie czasu na dojazdy. Świetne podejście kadry również ma znaczenie – dzięki niemu będziemy w stanie się więcej nauczyć, a nasza pociecha będzie bezpieczna.